początek nowego bloga.czegoś,co zawsze będzie istniało, cokolwiek by się nie stało.i początek uczucia.o które się boję.boję się,że dzisiaj jest,a jutro może go nie być.boję się o samą siebie i o nas dwoje.bo przecież.. ja tak strasznie Cię kocham.za to,że jesteś i malujesz uśmiech na mojej twarzy.kocham Cię,za to.. że istniejesz w ogóle.przez całe ponad szesnaście lat mojego życia wierzyłam,że istnieje gdzieś taki człowiek jak Ty.znalazłam Cię.. chciałabym też zatrzymać.żebyś trwał przy mnie zawsze.
moja miłość.
Nastrój:
tagi: